57 Witebsk

Pozytywne myślenie proszę Państwa!

Witebsk- Leningrad – Wołogda „Lato w Witebsku dobiegało końca (.)” - rozpoczyna autor, opisując początki własnego pobytu w radzieckich więzieniach. szkodliwość w rzemiośle. Przebywając w celi 37, autor zawarł znajomość ze Szkłowskim - Polakiem z pochodzenia skazanym za to, że: „za niewiele interesował się wychowaniem politycznym żołnierzy”, z Pawłem Iwanowiczem i z generałem Artamjanem, który prowadził indywidualną głodówkę.. Podczas podróży doszło do niemiłego incydentu. W więzieniu wołogdzińskim pisarz spał w małej celi na gołym klepisku ziemi pośród okolicznych chłopów, „którzy nie odróżniali dnia od nocy, nie pamiętali pory roku i nazwy miesiąca, nie wiedzieli, za co siedzą, jak długo i kiedy wyjdą na wolność”. Rzeczywistość obozowa z dobrym skutkiem eliminowała sposobność obecności uczucia między kobietą a mężczyzną, na co dowodem stało się odejście Marusi do innego obozu. Starano się nie zapeszać i nie prowokować losu, mówiąc o krótkich terminach pozostałych do końca uwięzienia: „Rozdmuchiwanie oczekiwań miało w sobie straszliwe niebezpieczeństwo zawodu”. O ile komukolwiek przyszłaby do głowy ucieczka, zostałby zabity strzałem z karabinu.

Na ogół po roku odchodzili z nieuleczalną negatywną włąściwością serca do brygad zatrudnionych przy lżejszej pracy, a następnie do „trupiarni”. Z formularza, który należało pokwitować podpisem, wynikało, że zarobek za sześć miesięcy wystarczył zaledwie na pokrycie kosztów utrzymania w obozie. Była to zemsta ofiar i prześladowanych na kacie i prześladowcy. (Zabójca Stalina) Pewien człowiek został oskarżony i osadzony w Jercewie za zabawne przewinienie. Przeprowadzono oględziny portretu i sporządzono akt oskarżenia. Żebrał o miskę zupy. Skazańców pociągał ze względu na własną czystość i troskliwość personelu: „Nie chodziło tu wręcz w gruncie rzeczy o rzeczy tyle o odpoczynek, co o przelotny i nietrwały powrót do dawnych wyobrażeń o życiu i ludziach. Leczenie więźniów sprowadzało się w dużym stopniu do aplikowania im małej dozy odpoczynku i nadmiernej ilości proszków na spadek gorączki. Potem metoda ta był karana. Niektórzy pisali listy do krewnych, zważając bacznie na cenzurę...


Zobacz więcej: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56]